To zielone spaghetti z fetą to banał jakie lubię. Proste składniki, niekłopotliwe wykonanie i czysta przyjemność podczas jedzenia. Wypróbuj je a zrobisz je jeszcze nie raz.
Dwie sprawy tytułem aktualizacji tego co u nas słychać: pierwsza – jestem obecnie bardzo entuzjastycznie pochłonięta nową (okazuje się już nie najnowszą) książką Jamie’go Oliver’a Quick & Easy. Książka dostarcza dokładnie to o czym mówi jej tytuł. Przepisy są łatwe – wymagają jedynie 5 składników, bardzo efektowne i przeważnie szybkie. Piszę przeważnie, ponieważ niektóre wymagają np. kilku godzin pieczenia.
Druga kwestia. Czy znacie kogoś kto po sobotnim koncercie – randce z Mężem, przebiera się w piżamę, zmywa makijaż tylko po to, aby za 5 minut ubierać się w dres i zimową kurtkę i jechać do szpitala na SOR? Nie? Ja znam – to ja! Do dziś nie wiem jak i dlaczego nagle moje oko zaczęła pokrywać galaretowata kulka, która wyglądała jak drugie oko z boku lewej gałki. Oko czerwone, nie mieści się pod powiekami. No trzeba jechać na SOR. Zaraz północ i zimno. Okazuje się jak widać, że nie tylko z dziećmi jeździ się głuchą nocą do szpitala.
Zdecydowanie książki takie jak Quick & Easy są dla nas wszystkich, którzy żyją w ciągłym niedoczasie i mamy nieprzyjemne poczucie, że nasza dieta mogłaby być lepsza. Czy wiecie, że w jednej porcji zielonego spaghetti jest aż 400 g świeżego jarmużu? Hurrra i brawo dla mnie za zjedzenie takiej porcji zdrowych zielonych liści :-)! Czy znacie jakiś inny przepis, który by gwarantował na porcję tyle dobrego zielonego? Ja chwilowo nie, dlatego robię to zielone spaghetti z fetą!
- 80 g suchego makaronu razowego spaghetti
- 4 ząbki czosnku
- 300 g jarmużu albo czarnej kapusty cavolo nero
- 30 g parmezanu
- 20 g sera feta
- 1 łyżeczka oliwy
- sól/pieprz
- Makaron wrzucamy do gotującej się wody. Jarmuż lub czarną kapustę pozbawiamy łykowatych łodyżek i wrzucamy na 5 minut do tego samego garnka, w którym gotuje się makaron.
- Wyjmujemy szczypcami jarmuż/kapustę z garnka i wkładamy do naczynia blendera, Do blendera dodajemy czosnek, oliwę, parmezan i 2-3 łyżki wody z gotowania makaronu. Wszystko drobno miksujemy.
- Makaron odlewamy i wkładamy z powrotem do pustego garnka, w którym się gotował. Wlewamy zielony sos mieszamy go z makaronem.
- Makaron przekładamy na talerz, posypujemy pokruszoną fetą a dla odmiany ricottą