LADING

pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia

Każdy dzień byłby wspaniały, gdybyśmy zaczynali go z ciastkiem, prawda? Pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia, to zdrowa przekąska, którą możesz zjeść bez wyrzutów sumienia i w ramach śniadania!

pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia

Świat właśnie stał się odrobinę piękniejszy bo toto na blogu Dietetyka czytacie, że ciastka to zdrowa alternatywa na śniadanie. Oczywiście mam na myśli ciastka przygotowane wg tego przepisu, którym dzielę się z wami z wielką radością.

Dzięki niezawodnemu przepisowi, ciastka te powstają szybko, nie trzeba ich piec (w sam raz na upały!) i smakują wprost wyśmienicie. Do tego są sycące, dlatego w połączeniu z małym jogurtem i świeżo zaparzoną kawą, stanowią moje nowe śniadanie marzeń.

Te pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia są dosyć miękkie, łatwo się je gryzie dlatego będą w sam raz i dla małych dzieci. Nasz niespełna dwuletnia Asia doskonale sobie z nimi poradziła (zdjęcia poniżej).

W związku z tym, że nie wymagają pieczenia, można je przygotować w najróżniejszych warunkach i co jest bardzo istotne – są bardzo trwałe i można je przechowywać w lodówce całe wieki. U nas po tygodniu, ciastka smakowały absolutnie przepysznie i były jak świeżo przygotowane. Myślę, że 2 tygodnie w lodówce to całkiem realna perspektywa.

Poniżej krótka historyjka obrazkowa jak Asia dorwała pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia gdy ja robiła zdjęcia:

 

Prezentacja numer 1: skradamy się, może mama nic nie zauważy

pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia

Prezentacja nr 2: udało się, jestem dumna z siebie i czeka mnie super nagroda:

pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia

Co więcej ten przepis świetnie się podwaja a nawet potraja, więc można przygotować od razu spory zapas ciastek. Poza tym to od was zależy jak duże/małe będą ciastka – tu nie ma sztywnej zasady. Nasze ciastka robimy dosyć duże bo jesteśmy wielkimi łasuchami, z kulki mniej więcej takiej wielkości:

pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia

pomarańczowo-żurawinowe ciastka bez pieczenia
 
przepis na około 8 sporych ciastek albo więcej mniejszych
Składniki
  • 175 g suszonych daktyli. Ja używam daktyli BIO ponieważ dużo lepiej się blendują. Można tez użyć świeżych daktyli.
  • 80 g masła migdałowego, masła z nerkowców lub masła orzechowego
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki stopionego oleju kokosowego
  • 75 g mąki owsianej. Wystarczy dobrze rozdrobnić płatki owsiane i jest mąka!
  • 50 g płatków owsianych
  • 50 g mielonego lnu
  • skórka z dwóch pomarańczy, sparzona i drobno posiekana w kostkę
  • 1 łyżka wody
  • 2 łyżki posiekanych migdałów albo innych orzechów
  • 30 g suszonej żurawiny
Przygotowanie
  1. W robocie kuchennym z ostrzem w kształcie litery 'S" rozdrabniamy daktyle aż powstanie pasta.
  2. Dodajemy masło migdałowe, olej kokosowy i miód i dalej rozdrabniamy aż wszystkie składniki dobrze się połączą.
Kolejny krok można wykonać na dwa sposoby:
  1. - przełożyć płynne składniki z robota do dużej miski, dodać mąkę owsianą, płatki owsiane, len mielony, skórkę z pomarańczy, wodę i dobrze wymieszać rękami. Następnie dodać żurawinę i migdały i jeszcze raz wymieszać
lub
  1. - do płynnych składników w robocie kuchennym dodać mąkę owsianą, płatki owsiane, len mielony, skórkę z pomarańczy, wodę i rozdrobnić wszystkie składniki razem. Wtedy ciastka będą nieco bardziej zhomogenizowane. Jeżeli postępuję wg tej metody raczej rozdrabniam pulsacyjnie alby nie powstała zbyt jednorodna masa. Następnie dodaję żurawinę i migdały
  2. Na końcu formujemy dowolnej wielkości kulki i rozwałkowujemy je między dwoma arkuszami pergaminu śniadaniowego lub papieru do pieczenia.
  3. Ciastka schładzamy i przechowujemy w lodówce cały czas.

 

 

 

 

 

Leave a Comment

: